znów mnie oszukała miłośc......... Zapiski z głebi duszy
RSS
poniedziałek, 24 stycznia 2005
po raz kolejny.........

okazalo się ,ze prawda o motylku oskrzydlach wszystko zmienia niestety na gorsze mam wrazenie ze czasami przez sklydla jestem odbierana jako ktos zupelnie inny ...... ze inaczej czuje...jednak pozory myla.... postanowilam ze prawde o skrzydlach będzie znal tylko ten ktory bedzie chcial jej sluchac

11:28, motylek_28
Link Dodaj komentarz »
sobota, 22 stycznia 2005
Pytam sama siebie

Czesto pytam sama siebie  Czy mam prawo do milosci? zdajac sobie sprawe w jakiej sytuacji sie znajduje to ze trudno mi bedzie pewne rzeczy urzeczywistnic  czy bylaby to taka sama milosc zwiazek jak kazdy inny czy jednak nie czy takie samo uczucie?

23:11, motylek_28
Link Komentarze (2) »
piątek, 21 stycznia 2005
moda na konkrety?

 W wirtualnym swiecie malo kto chce poprostu rozmawiac spontanicznie pozostajac wszysto czasowi od pierwszych zdan rozmowy przechodzi sie do konkretow cos zaklada  .....  czy naprawde aby bylo milo trzeba sie od razu spotykac?

22:20, motylek_28
Link Komentarze (1) »
środa, 19 stycznia 2005
Powinnam przestac chyba miec

złudzeniaze ktos mnie zaakceptuje do konca taka jaka jestem zawsze bedzie cos przeszkadzalo... nawet jesli kiedykolwiek sie jeszcze zapomne przeciez kiedys trzeba  to urzeczywistnic mi bedzie trudno przez skrzydka......... z drugiej strony jednak chcialabym chyba znalesc sie w sytuaci gdy ktos nie rezygnuje... mimo wszystko   nawet gdy bedzie to sytuacja w ktorej nie będe wiedziala co robic 

  

 

11:31, motylek_28
Link Komentarze (2) »
poniedziałek, 17 stycznia 2005
Gdy coś sie zdarzy

Gdy w naszym zyciu zdarzy sie cos co sprawialo przyjemnosc bylo mile zastanawiamy sie czy jeszcze kiedyś historia sie powtorzy czy spotkam jeszcze gdzies tam pokrewna dusze ?Mam tez od pewnego czasu pewna zasade nic na sile  Moze bylo to dla mnie mile poniewaz bylo namiastka czegos o co trudno bedzie mi w realnym świecie........

11:57, motylek_28
Link Komentarze (1) »
sobota, 15 stycznia 2005
Nic ..........
Nic sie nie dzieje dzien jest podobny do dnia nawet jesli chcialabym cos zmienic  nie stanie  sie to z dnia na dzien zadaje sobie pytanie dlaczego jesli ktos z jakiegos powodu czegos nie robi jest od razu postrzegany jako dziwny ?czy to sie kiedys zmieni?
11:45, motylek_28
Link Komentarze (1) »
czwartek, 13 stycznia 2005
Czy istnieje cos takiego?

Zastanawiam się czy istnieje cos takiego jak przeznaczene czy kazdemu jest przeznaczone cos ... cos co musi sie wydarzyc i bedzie tak a nie inaczej?moze to znowu wieczór sprawia ze rozmyslam

22:16, motylek_28
Link Dodaj komentarz »
środa, 12 stycznia 2005
Moze jestem przewrazliwiona

ale bardzo często w roznych rozmowach nawet w rodzinie gdy sie o kims rozmaia co osiagnal co  porabia mimo ze rozmowa nie dotyczy bezposrednio mnie nie ma niby zadnych pytan biore cos do siebie ten to ten tamto a Ty co?(oczywiscie tak nie pytaja) czuje sie czasami w takich sytacjach zle wiem ze jest to czas kiedy i ja powinnnam posiadac juz coś swojego.Rzeczywistosc jest jednak inna

23:09, motylek_28
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 11 stycznia 2005
Samotnosc

Czym jest samotnosc w dzisiejszych czasach
To pytanie zadawane jest od wiekow
Ilu jest samotnych ludzi
Szukajacych zrozumienia
Szukajacych pomocy
Jest ich tak wielu jak gwiazd na niebie
Samotny czlowiek jest jak dryfujaca tratwa
Jest jak oceanu glebia,
ktorej nie widac konca
Nie ma na nia lekarstwa
Jedyne co mozna zrobic to
czekac...
A jak los bedzie chcial do drzwi
Twych zapuka ktos
nie weim kto
Ktos kto zmieni Twoj swiat
Tak jak zmienia sie caly czas 

Nie moj ale mi sie spodobal i pasuje do sytuacji

14:13, motylek_28
Link Komentarze (1) »
poniedziałek, 10 stycznia 2005
Chyba jednak..........
gorzej będzie z realizacja postanowienia łatwo mówic gorzej wykonac jak tu mysleć optymistyxznie jesli ciagle masz świadomosc ze nie doprowadzisz pewnych rzeczy do konca a moze poprostu jestem straszna pesymistka
22:17, motylek_28
Link Komentarze (1) »
niedziela, 09 stycznia 2005
Postanowilam

Próbowac spojrzec bardziej optymistycznie na świat kazda droga jest latwiejsza gdy widzi sie to co dobre moze optymizm da mi sile i pozwoli sie podniesc gdy upadam. Teraz jednak coraz mniej wierze w kogokolwiek i cokolwiek . Dlaczego to co jednym przychodzi z trudem inni osiagaja tak latwo?

12:14, motylek_28
Link Komentarze (2) »
piątek, 07 stycznia 2005
HIstoria pewnej znajomosci

Wszystko zaczelo się wirtualnie pewnego wieczoru jakis czas temu dobrze nam sie rozmawialo od tego wieczoru rozmawialismy codziennie po 2-3 godzin na tematy powazne i czasami blache Mimo ze byl daleko swoim istnieniem gdzies tam dawal mi sile do dzialania wiedzialam rano ze wieczorem porozmawiamy czulam ze jest to znajomomosc inna niz wszystkie po pewnym czasie powiedzialam tez o skrzydlach bojac sie ze ze to cos znieni nie zmienilo jednak wiele nas laczylo poglad na swiat upodobania bylo jakies niesamowite porozumienie czasami wiedzialam co odpowie .Po kilku miesiacach jdnak ograniczył rozmowy  aby w koncu zniknac zupelnie Powinnam sie chyba przyzwyczaic ze jestem tylkot tutaj a obok toczy sie zycie i moze kogos spotkc........ jednak czasami trudno chcialabym aby dobre dni znowu wrocily boje sie jednak powtorki  Moze to bylo za piękne aby bylo prawdziwe............. Jednak wiem ze nawet nie widzac kogos mozna sie z nim dobrze czuc  Od zakończenia tej znajomosci troche czasu jednak to co bylo pozostaje we mnie.

11:56, motylek_28
Link Dodaj komentarz »
środa, 05 stycznia 2005
Juz sama nie wiem

Czy kiedys sie odnajde ? czasami  podobno aby nie bylo monotonie powinnam sama cos zrobic  wydaje mi sie, ze taka sytuacja  takiego zagubienia jest wygodna dla innych mowia sobie tak musi byc .............

12:13, motylek_28
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 04 stycznia 2005
Znowu zwykly szary.

dzien za oknem brzydko a to nie poprawia nastroju do tego moje mysli nie daja mi spac MECZY MNNIE monotonia to powtarzanie codziennych czynnosci ciagle szukam zajecia ktore mnie pochlonie na dluzej  zajecie sie czyms powinno pomoc obawiam sie ze tego co jest we mnie juz nic nie zagluszy ...... poprostu chec normalnego zycia

11:58, motylek_28
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 02 stycznia 2005
z Nowym Rokiem

Chcialabym cos zmienic najlepiej cale swoje zycie jednak cale to nie mozlwe zauwazylam u siebe tez pewna brzydka ceche w glebi serca czasami zazdrosze komus tego ze ma inaczej - uklada sobie zycie i zastanawiam sie dlaczego to nie ja?..........

18:22, motylek_28
Link Komentarze (2) »
zBLOGowani.pl